Boi się ciemności...

Wspólnie rozwiązujemy problemy
ofuryte
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: ofuryte » 14 lis 2016, 18:59

Jak w tytule - Wini boi się ciemności. Ale tylko na dworze. Spacer wieczorem to jest jakaś porażka, ucieka do domu, a na smyczy rzuca się jakby mu się działa największa kara.
Tylko co będzie zimą kiedy ciemno się robi koło 16-17? Kompletnie nie wiem, co z tym zrobić...

Pola
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Pola » 14 lis 2016, 18:59

Master też nie jest specjalnie skory to spacerowania po ciemku, ale nauczył się, że nic w tym dziwnego nie ma i chodzi może spróbuj go jakoś oswoić i podawać mu na spacerze jakieś smakołyki? żeby odwrócić uwagę, może w końcu się przyzwyczai.

ofuryte
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: ofuryte » 14 lis 2016, 18:59

Jego ukochane smakołyki mam zawsze ze sobą, ale nawet to nie działa

Anue_86
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Anue_86 » 14 lis 2016, 18:59

Moja Kejti tez ma ten problem,ani smakołyki ,ani zabawki ją wtedy nie interesują i niestety zdarza jej się nieraz w nocy narobić w domu.

Odpowiedz