Opieka nad noworodkami

czyli wszystko od poczęcia do rozstania z maleństwami
Olka
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Opieka nad noworodkami

Post autor: Olka » 14 lis 2016, 18:59

VI. Opieka nad noworodkami

Kiedy organizm szczeniąt nie potrafi jeszcze dostatecznie regulować własnej temperatury ze względu na słabo rozwinięty mechanizm termoregulacji, nad kojcem warto powiesić promiennik podczerwieni, który ogrzeje kojec z małymi. Pozwala to zabrać matkę od szczeniąt np. na spacer czy do weterynarza, bez problemu, że młody organizm zostanie nadmiernie oziębiony.
Szczenięta zaraz po urodzeniu potrzebują dość wysokiej temperatury (ponad 30 stopni) dlatego powieszenie żarówki grzejnej spełnia w bardzo prosty sposób ten wymóg. Dodatkowo ogrzewanie kojca zwiększa przeżywalność szczeniąt, ogranicza możliwość "złapanie" wirusa i pobudza system odpornościowy.
Ważne – wysokość powieszenia (umieszczenia) lampy grzejącej nad kojcem należy dobrać do wysokości suki karmiącej i dodać jeszcze 40cm. To jest minimum. Taki zabieg pozwoli na swobodny dostęp do małych.
Promiennik może przydać nam się też dla chorych, starszych zwierząt lub zwierząt z problemami reumatycznymi, czy też walki z wychłodzeniem po narkozie.
Promiennik ciepła, wybieramy taki o najmniejszej mocy. W pokoju gdzie będą przebywać szczenięta instalujemy lampę na ramieniu z możliwością regulacji góra-dół, oraz możliwością odsunięcia lampy na bok. W okresie zimowym przez pierwszy tydzień lampa powinna być włączona 24 h na dobę, odsunięta w bok kojca gdy suka karmi małe. Latem gdy jest gorąco nie musimy używać lampy, ale czasami rodzą się małe mioty jeden czy 2 szczenięta warto wtedy nawet latem włączyć maluchowi lampę.

Po porodzi zmieniamy posłanie w kojcu na czyste i suche, wkładamy tzw. suchą matę, jest ona przytulna, miękka, pod spodem podgumowana, wchłania ona mocz do wewnątrz na wierzchu pozostając sucha, dzięki czemu szczeniaki nigdy nie leżą na mokrym. Matę tą musimy co kilka dni wyprać w wannie, dość szybko schnie co ułatwia całe zadanie.
Szczenięta przez pierwsze dwa tygodnie ważymy codziennie, potem co drugi dzień. Wagi zapisujemy i za każdym razem obliczamy ile przybył szczeniak. Jeśli przez dwa dni szczenię nie przybiera na wadze, musimy udać się do weterynarza.
Przykładowy opis wzrostu masy ciała w miocie shih-tzu:


Przez pierwsze 3 tygodnie kojec, że szczeniętami należy umieścić w pokoju, w którym panuje cisza i spokój, który można odseparować od pozostałych psich domowników. Najlepiej nadaje się własna sypialnia. Kojec kładziemy koło łóżka to ułatwi nam doglądanie szczeniąt w nocy. Potrzebna nam będzie też źródło światła, może nim być promiennik ciepła, albo jak nie ma potrzeby go używania, zwykła lampka nocna z abażurem, aby nie zaburzać sobie i psiakom cyklu dniowego. Po 3 tygodnia maluchy przenosimy do pokoju w którym tętni życie, zazwyczaj jest to salon. Ponieważ w tym pokoju maluchy będą stawiać swoje pierwsze kroki, należy zadbać o to aby podłoga nie była śliska, jeśli mamy panel, kafelki itp., możemy kupić kilka metrów wykładziny dywanowej.

Szczenięta możemy wynosić na dwór już od 3 tygodnia życia pod warunkiem, że jest lato i ciepło, kojec z maluchami umieszczamy w cieniu lub montujemy im parasol ogrodowy/plażowy, kładziemy im też kocyk lub/i legowisko. W zimie wynosimy maluchy tylko na kilka minut, z wiekiem zwiększamy długość przebywania na dworze. Dobrze też jest założyć im ocieplane ubranka, przy dużym miocie zakup ubranek jest dość kosztowny, ale możemy kupić kawałek polaru i samemu uszyć takie bluzy, nawet ręcznie, jest to naprawdę proste.

Szczenięta od małego uczymy załatwiania się na podkład higieniczny, musimy dopilnować aby szczeniak zawsze po spaniu i jedzeniu znalazł się w miejscu gdzie leży taki podkład. Gdy maluchy wychodzą już na dwór szczeniaka zamiast na podkład wyprowadzamy na podwórko.


Autor: Barbara Chuchrowska- hodowla Senida Poland

Sztuczny odchów szczeniąt

SZTUCZNE KARMIENIE

Wariant „najprostszy” to taki w którym suka nie ma mleka lub ma go niewystarczającą ilość a my musimy się zająć karmieniem maluchów.
W obecnym czasie nie jest to trudne, w sklepach jest mnóstwo substytutów mleka które może zastąpić nawet w całości mleko suki.
Tak wiec, jeśli suka nie może karmić zaopatrujemy się w sztuczne mleko dla szczeniąt, butelkę i dokarmiamy. Należy wybrać mleko z wyższej półki, ponieważ i tak nigdy mleko sztuczne nie zastąpi prawdziwego w pełni, wiec warto aby było jak najbogatsze w składniki odżywcze i miało jak najbardziej zbliżony skład do mleka matki, aby nasze maluchy mogły się prawidłowo rozwijać. Nigdy nie podawaj żadnego innego mleka np. krowiego czy koziego!
Ważne jest czy szczenięta mają odruch ssania od początku po urodzeniu, jeśli nie można próbować je karmić pipetą lub strzykawką bezpośrednie do pyszczka po kropelce, choć w praktyce szczenię które nie ma odruchu sanna ma bardzo małe szanse na przeżycie.
Butelka musi być na początek malutka ( zazwyczaj jest dołączona do mleka), mleko dawkujemy zgodnie z instrukcją i przy pomocy miarki która jest dołączona. Bardzo ważne jest, aby zachować proporcje mleka do wody w której je rozrabiamy, a które to podaje producent!!! Aby uniknąć problemów z wypróżnianiem.
Dziurki w smoczku nie mogą być za duże, aby szczeniak się nie zachłysnął.
Każdego malucha karmimy co około 2 godziny przez całą dobę, po każdym karmieniu maluch musi się wypróżnić!
Musimy też zadbać o temperaturę mleka, nie może być ono za gorące ani za zimne. Przed każdym podaniem dokładnie sprawdzamy temperaturę na nadgarstku własnej reki.
Około 3 tygodnia życia maluchów możemy zacząć podawać rozmoczoną karmę, uwaga aby karma się dobrze rozmoczyła zalewamy ja ciepłą wodą. Jeśli zalejemy ją gorącą wodą karma zbyt się rozmoczy, a jeśli zimną karma nie rozmoczy się w ogóle. Wybieramy bogatą w białko i inne składniki karmę dla szczeniąt, najlepiej dobrej firmy.
Możemy w tym wieku ( jeśli szczeniaki są w stanie jeść już same) zacząć także podawać zmielone bardzo drobno lub zmiksowane mięso z marchewką i ryżem lub makaronem. Mięso może być gotowane lub surowe ( tylko z pewnego źródła).
Możemy zacząć podawać też ser biały, najlepiej twarożek z jogurtem naturalnym.
Nadal jednak podajemy mleko z butelki jako główny pokarm. Musimy wyważyć w tym wieku maluchów sami proporcję płynów do stałego pokarmu. Maksymalnie stały pokarm podajemy 3-4 razy dziennie.
Teraz karmimy maluchy co około 2- 3 godziny mlekiem. W nocy mogą to być dłuższe przerwy nawet do 4 godzin jeśli szczeniaki śpią bez budzenia się.
Przez pierwsze dwa tygodnie bezwzględnie pilnujemy czasu miedzy posiłkami, nie czekamy aż maluchy będą piszczeć z głodu. Dwie godziny miedzy karmieniami to absolutnie minimum.
Potem kiedy są starsze możemy dać im ( i w reszcie sobie) w nocy pospać, aż same się nie zaczną budzić z głodu, jednak nie dłużej niż 4 godziny.
Około czwartego – najpóźniej piątego tygodnia zaczynamy podawać wodę do picia i stopniowo zmniejszać ilość mleka.
Po każdym karmieniu szczeniaki trzeba wyczyścić, ponieważ prawdopodobnie będą one jadły „całym ciałem”.
Zawsze każdego malucha karmimy osobno, tak aby mieć kontrolę nad ilością zjadanego pokarmu i nad przyrostem wagi.
Od samego początku kontrolujemy wagę , na początek przydatna jest waga kuchenna. Ważne jest aby maluchy przybierały na wadze systematycznie. Maluchy ważymy dwa razy dziennie, najlepiej rano i wieczorem i nie po jedzeniu, wtedy wynik może być zafałszowany.
Nie panikujmy jeśli waga zaczyna chwilowo spadać, przy sztucznym odchowie jest to bardzo częste. Ważne aby nie była to stała tendencja. Dodatkowo szczeniaki karmione sztucznie zazwyczaj na początku będą się wolniej rozwijać niż szczeniaki które maja do dyspozycji pokarm matki.
Kiedy zaczniemy podawać stały pokarm szczeniaki szybko zaczną przybierać na wadze przez około 3-4 pierwsze dni, potem mogą na chwile „stanąć”.
Około 6-7 tygodnia możemy przejść na normalne karmienie takie jak w przypadku odstawianych od suki szczeniąt.
Jeśli od początku mamy do odkarmienia liczny miot musimy się liczyć z tym że nie wszystkie maluchy przeżyją, niestety mogą się pojawić różne komplikacje zwłaszcza jeśli matka nie tylko nie karmi ale także odrzuciła szczenięta.
Na początku trudno jest też zorganizować technicznie całą opiekę, ze względu na nawał pracy, jednak nie jest to niemożliwe.

WYPRÓżNIANIE

Drugą najważniejszą funkcją o którą musimy zadbać , jeśli suka nie zajmuje się maluchami jest wypróżnianie. Oseski nie potrafią się załatwiać samodzielnie, potrzebna jest im stymulacja do minimum około 4 tygodnia. Choć później też ona nie zaszkodzi.
Po każdym jedzeniu masujemy delikatnie brzuszek tak aby każdy szczeniak zrobił siusiu, najrzadziej co 2-3 wypróżnienie powinien zrobić też kupę.
Brzuch masujemy delikatnie okrężnymi ruchami lub podłużnymi w stronę odbytu zmieniając pozycję malucha, mama zazwyczaj masuje maluchy odwracając je do góry brzuchem lub kiedy leżą na boku.
Do wycierania szczeniąt używamy wilgotnych chusteczek lub nasączonych oliwką dla dzieci. Nigdy nie pocieramy suchą chusteczką higieniczną czy ręcznikiem, ponieważ może to bardzo łatwo prowadzić do powstania otarć, które trudno się goją. Dobrze jest tez posmarować okolice odbytu jeśli jest on nawet tylko lekko zaczerwieniony maścią łagodzącą takie podrażnienia.
Szczeniaki stymulujemy tak długo dopóki nie widzimy że bez żadnych problemów wypróżniają się same!

WARUNKI CZYLI OTOCZENIE

Matka swoim ciepłem grzeje szczeniaki i nie pozwala im na wychłodzenie, które może prowadzić bardzo łatwo do śmierci. Jeśli matki zabraknie my musimy zadbać o temperaturę nie tylko w pomieszczeniu, ale także w najbliższym otoczeniu maluchów.
Dbamy o to aby w pomszczeniu w którym są maluchy była stała temperatura około 20-21 Stopni Celsjusza i aby nie było w nim przeciągów!
Do kojca wkładamy termofory owinięte szczelnie ręcznikami. Niestety mają one tą wadę ze tracą temperaturę po około 2 godzinach i trzeba wymienić w nich wodę, jeśli dodatkowo musimy karmić maluchy i zadbać o ich wypróżnianie to może to być dodatkowy problem. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest mata grzewcza lub poduszka elektryczna. Jednak uważajmy aby nie przegrzać maluchów. Jeśli temperatura będzie za wysoka będą się one automatycznie oddalać od źródła ciepła, jeśli będzie im za zimno będą się przytulać do siebie nawzajem.
Uwaga szczeniak który nie kładzie się razem z rodzeństwem może mieć jakieś problemy rozwojowe i należy go bacznie obserwować!
W przypadku poduszki elektrycznej bardzo ważne jest dokładne zabezpieczanie kabla, tak aby ostre ząbki maluchów go nie pogryzły!
Można dogrzewać szczenięta lampą jednak jest to dość niebezpieczna metoda, lampa działa na całą powierzchnię gdzie znajdują się szczeniaki i mogą one nie mieć możliwości odsunięcia się jeśli będzie im za gorąco! Jeśli jednak nie mamy innej możliwości lampa może się przydać.
Szczeniaki dogrzewamy tak długo jak tego potrzebują, łatwo się zorientujemy kiedy poduszka elektryczne przestanie być „ najlepszym przyjacielem”, po prostu maluchy będą się kładły daleko od niej.

CZAS JAKI MUSIMY POśWIĘCIĆ

Decydując się na sztuczne podtrzymywanie i odchowanie miotu musimy liczyć się z tym że przez najbliższe 6-7 tygodni będziemy się zajmować tylko tym. Dodatkowo pamiętajmy że doba może stać się za krótka, a deprywacja snu będzie momentami dla nas nie do zniesienia!
Dlatego warto aby odchowaniem zajmowały się co najmniej dwie osoby które będą mogły spać na zmianę, w organizacji czasu może też być pomocna załączona tabelka.

PROBLEMY, KTÓRE MOGĄ SIĘ POJAWIĆ

- zaparcia, biegunki
Jeśli nie prawidłowo będziemy karmić maluchy mogą się one pojawić ( biegunki lub zaparcia). Jeśli maluchy się czymś zatrują, lub jeśli źle dobierzemy całość diety.
W takim wypadku od razu dzwonimy do weterynarza!
- wychłodzenie lub. przegrzanie organizmu
Nieustannie kontrolujemy temperaturę w otoczeniu i w kojcu w którym są maluchy. Zarówno wychłodzenie jak i przegrzanie bardzo łatwo prowadzą do śmierci.
- problemy z socjalizacją
Jeśli nie zadbamy o to tak jak w przypadku „normalnie” odchowanego miotu malamuty odchowane „sztucznie” będą sprawiać w przyszłości znaczne problemy w kontakcie oraz wychowawcze dla swoich właścicieli, ponieważ będą miały niestabilna psychikę.
- rozwój fizyczny
W znaczącej większości przypadków prawidłowo choć sztucznie odchowane szczenięta są normalnie rozwiniętymi fizycznie malamutami.
- czy to się przeniesie z pokolenia na pokolenie
Sytuacje sztucznego odchowu szczeniąt zdarzają się w naszej rasie na tyle rzadko, nie ma podstaw aby sądzić iż jest to w jakikolwiek sposób dziedziczne, że suka która sama była „sztucznie” odchowana odrzuci szczeniaki. Nie ma tez dowodów na to że suka odchowana sztucznie będzie złą matką dla swoich dzieci

Autor: Iwona Lenarczyk www.arcticchallenge.com.pl
Źródło: klubmalamuta .pl

Ząbkowanie

Szczenięta rodzą się bezzębne. Ich gładkie podniebienia i nagie dziąsła są przystosowane jedynie do pobierania płynnego pokarmu w postaci mleka matki. Uzębienie zaczyna pojawiać się wraz ze zdolnością pobierania nowych składników diety.
Ząbkowanie to ciężki czas dla szczeniąt i wymaga od właściciela więcej uwagi. Wymiana uzębienia u psów przypada na wiek miej więcej od trzeciego zazwyczaj do końca szóstego miesiąca, a czasem do siódmego. W tym okresie szczenię odczuwa duży dyskomfort, swędzenie i pieczenie. Instynktownie próbując złagodzić niedogodności gryzie różne dziwne obiekty, stara się je przeżuwać, rozrywać itp. Niepilnowane może narobić sporo szkód. Właściciel powinien dostarczyć swemu maluchowi gryzaki i inne bezpieczne przedmioty pozwalające mu łatwiej przejść przez ten nieprzyjemny etap wzrostu. Również należy zwrócić uwagę na zwiększone zapotrzebowanie szczenięcia na witaminy i związki mineralne, w okresie ząbkowania szczególnie na wapno.
Zazwyczaj pierwsze zęby pojawiają się w wieku około trzeciego tygodnia. Pomiędzy 7, a 10 tygodniem życia mleczne zęby są już w pełni wykształcone. Ilość siekaczy to 6 na górze i 6 na dole. Shih-tzu powinien mieć przodozgryz lub zgryz cęgowy(cęgi są bardzo rzadkie, ale dopuszczalne przez wzorzec). Często szczenięta we wczesnym wieku mają jeszcze lekki tyło zgryz, który powinien pomału wraz z rozwojem szczenięcia przechodzić w przodozgryz i w wieku ok. 8 tyg. powinien być już prawidłowy. Jeżeli przez dłuższy czas utrzymuję się u szczenięcia tyłozgryz, możemy jeszcze spróbować "ratować" sytuację, poprzez zabawę w przeciąganie, jeśli to nie pomoże, szczenię musimy zakwalifikować jako niehodowlane. Nie wolno bawić się ze szczeniakami, które mają już ukształtowany przodozgryz w przeciąganie, ponieważ może się on powiększyć i psiak będzie niewystawowy, dotyczy to również starszych psów i również może się jeszcze zgryz "popsuć".
U shih-tzu zdarza się też złe ułożenie siekaczy i kłów, które mogą wręcz ranić dziąsło, można próbować korygować ułożenie ząbków, przez masowanie dziąseł w odpowiednim kierunku, kilka razy dziennie.
Czasami wzrost zębów stałych nie powoduje wypadnięcia mlecznych. Jest to częsty problem u psów ras miniaturowych. Jeśli ząb mleczny trzyma się mocno, gdy stały jest już w połowie widoczny, należy udać się do lekarza, aby usunąć mleczniaka.

Odpowiedz