Posłuszenstwo ogólne

Szkolenie i tresura
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Kiche » 14 lis 2016, 18:59

on szczeka,bo nie zwracacie na niego uwagi, widać musiał się nauczyć, że to sprawia, że zajmujecie się właśnie nim, moim zdaniem zamykanie w pokoju to jedno z najgorszych rozwiązań. ja bym się przemęczyła te kilka(naście) razy, gdy szczeka i kompletnie nie zwracała na niego uwagi, nie uciszała, nawet na niego nie patrzyła - na moje dwa to działa

co do dominacji... nie chcę już w ogóle mówić, że behaviorysta za taki tekst by Cię skrzyczał a jak piszesz,gwałcenie, nie jest objawem dominacji ale dorastania, dojrzewania, braku zajęcia itp. moze mu to minąć z wiekiem, albo zostać wyeliminowane przez kastrację.

a oddawania rzeczy z pyska poprostu musisz go nauczyć. on musi wiedzieć,że jeśli odda Ci coś, wg niego cenne, to dostanie coś super w zamian. wtedy będzie Ci oddawał bez problemu

adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: 14 lip 2016, 03:17

Post autor: adm-tg » 14 lis 2016, 18:59

Na oddawanie najlepiej nauczyc komendy.

Moje na "wypluj" wypluwaja co maja w paszczy.Z Dzekiem to od niedawna dopiero ćwicze wiec jak ma cos super dobrego lub piłke to niekoniecznie ale Luna od małego jak miała cos w paszczy to wyplus i wypluwała to był smak teraz moze jesc nawetuwielbiane kosci czy uszy ,zabawke skarpetke i na wypluj wypluwa tak smiesznie w stylu "Kłaaaczek"

Kiche
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Kiche » 14 lis 2016, 18:59

nie twierdzisz chyba, że w domu boicie się shihtzaka
moje na "fe" wypluwają co mają w buzi
nie mam w ogóle kłopotów z zabraniem im czegokolwiek, bo oddają bez problemu.
a najprostszą metodą nauki komendy fe czy wypluj jest zabieranie psu tego,co ma jednocześnie mówiąc wybraną komendę i chwaląc smakołykiem za to, że oddał.

a mały gołącza gwałt, bo zauwazył, że po takim zachowaniu jest zauważany przez was, że potrafi tym wszystko wymusić

adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: 14 lip 2016, 03:17

Post autor: adm-tg » 14 lis 2016, 18:59

Ja wiem wiem ze mam dziwne psy
tu Luna z wczoraj....troche ciemno bo juz późno było i moja siostra nie umie krecic no ale cóz...

http://pl.youtube.com/watch?v=zjBOF0Ekipg

zelka_94
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: zelka_94 » 14 lis 2016, 18:59


Fudo
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Fudo » 14 lis 2016, 18:59

z usmiechem ogldam takie filmiki cudwone zabawy z psiakami a przy okazjo nauka .. kapitalne sa ..

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

ja z moimi psiakami wychodzę bez smyczy. obie podają łapę, siadają, proszą, do tego Mimi umie warować, przybić piątkę - ale to tak dla zabawy.
na spacerze najważniejsze komendy to do mnie, stój. i obie dobrze je wykonują i na 90% się słuchają. Czasem grzeczniejsza jest Mimi i od razu przybiega, a czasem Fana zależy zawsze wychodzę na spacer z obiema i nie ma problemu, zeby mnie nie słuchały. ogólnie wymagam, zeby reagowały odpowiednio na komendy, ale staram się nie wydawać komend, jak wiem, że ich nie wykonają np. jak się bawią w najlepsze, to staram się ich nie wołać. chyba, ze muszę - to wtedy do mnie i ciasteczko w nagrodę. do tych komend mam gesty- inny na siad, inny na do mnie. to jest o tyle pomocne, że czasem jak psiak odleci daleko, to nie muszę się wydzierać, tylko pokazuję gestem, ze ma wrócić. nie zdarzyło mi się chyba, żeby psiak mi uciekł - po komendzie dostają smakołyk i na szczęście jeszcze im się nie znudziło wiadomo, że jeśli muszę przejść przez ruchliwą ulicę, to zapinam na smycz, mimo że jestem pewna, że wykonałyby prawidłowo komendę. przy wyjściu z mojego osiedla jest taka rzadziej przejezdna ulica, więc zawsze idę tą samą drogą i w tym samym momencie mówię stop co jakiś czas nagradzam to ciasteczkiem i dzięki temu psiaki wiedzą, że w tym miejscu muszą się zatrzymać. to wymaga dużej konsekwencji, ale daje świetne rezultaty
ja na szczęście mieszkam w takim miejscu, że ogólnie nie ma ludzi i mogę bez problemu chodzić bez smyczy, co mnie bardzo cieszy, bo widzę, ze gdybym miała je trzymać na smyczy, to byłoby to i dla nich i dla mnie bardzo uciążliwe.

jedyne, czego się boję, to że ktoś może ukraść psiaka... niestety, ludzie nie są fajni, a te psiaki bardzo zwracają uwagę właśnie noszę się z zamiarem kupienia jakiegoś gazu czy pieprzu w sprayu - będzie przeciwko ludziom i innym psom

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

widocznie Twój mąż jest niestety wyżej w hierarchii mojego maułża psiaki się tak nie słuchają, a jak próbuje zdjąć Mimi z łóżka to zawsze zostaje obwarkany wiele osób jest zaskoczonych, ze one się tak słuchają. oczywiście mają swoje gorsze dni i czasem tylko patrzą na mnie i robią swoje, ale nie mam jakiś problemów, żeby je przywrócić do porządku. ja z Mimi byłam na psim przedszkolu na szkoleniu, to nauczyło mnie pracować z nią, do tego sporo czytam na ten temat trzeba konsekwencji i wiedzieć, jak komunikować się z psem, ale później jest milo i przyjemnie
moja Fana leci tak do wszystkich, do psów też, na razie tylko jeden na nią nawarczał i sie zdziwiła, ale oduczam ja tego, zwyczajnie wołam nie wolno, chociaż czasem ludzie krzywo patrzą na mnie, że odwołuję psiaczka, który do nich leci, ale co tam, koniec końców to mój pies.
no i nie używam klikera, chociaż podobno on też daje super efekty, ale za dobre zachowanie (komendy) daję ciasteczka. staram się zawsze mieć je pod ręką, na spacerze i w domu chociaż psiaki są sprytne i Mimi np. odlatuje kawałek i czeka na wprost mnie, żeby ją zawołać - bo wtedy dostaje ciasteczko, a Fana jak idziemy wybiega przede mnie, siada i tymi swoimi ślepkami patrzy na mnie, że za tak ładny siad powinna dostać nagrodę

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

nie ma problemu, jeśli tylko będę umiała to pomogę
możesz też na priv zapytać

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

dlaczego sie boi??

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

trochę się zawsze porównuje a co się stało z Czakusiem, bo ja nie wiem

może faktycznie maluszek jest zestresowany nowym miejscem, a może poprzedni właściciele go tak zestresowali... daj mu kilka dni, chociaz shih tzu to raczej takie psiaki, które do ludzi to sie cieszą zawsze i całym sobą.

Pola
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Pola » 14 lis 2016, 18:59

nie wiem w sumie gdzie to zamieścić, w końcu doszłam do wniosku, że tu będzie dobrze

może mi ktoś wyjaśnić dlaczego mój pies, kiedy tylko jestem w wannie dostaje jakiegoś totalnego świra? skacze, szczeka na mnie, ogólnie za samą kąpiel muszę ponieść karę, że wogóle śmiałam nie żebym zamykała go w łazience ze sobą, ale nie zamykam po prostu drzwi, bo zaraz będzie to samo tylko za drzwiami. próbuję się w tym dopatrzyć jakieś logiki, ale nie bardzo widzę

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

a może jest ciekawy, co się tam dzieje i nie może wejść. moje zawsze bardzo się interesują tą ilością wody

Jolanta
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jolanta » 14 lis 2016, 18:59

Moja tak samo zagląda i "marudzi" po swojemu oparta łapskami o wannę W końcu zrezygnowana kładzie się i leży, albo po prostu wychodzi z łazienki... Ja się w tym żadnej logiki nie doszukałam he he

lesik92
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: lesik92 » 14 lis 2016, 18:59

Ja ciągle pracuję nad posłuszeństwem Dudusia

Odpowiedz