Spacery

Szkolenie i tresura
momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Już niedługo nasz maluch będzie z nami. Gdzieś od połowy stycznia, po wszystkich szczepieniach zaczynamy wychodzić na spacery. Wyczytałam gdzieś, że 3 miesięczny szczeniak powinien wychodzić na spacer co 4 godziny (zgodnie z zasadą wiek w miesiącach + 1) nawet w nocy.

Jak było u Was? Wychodziłyście z maluchami w nocy? A jeśli tak to do jakiego wieku?

alfik87
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: alfik87 » 14 lis 2016, 18:59

Ja z moim maluchem na początku wychodziła mniej więcej co 2 h , później opóźniałam trochę te godzinki jak widziałam że nie dopomina się w żaden sposób. Myślę że co 4 h na początku to troszkę za mało. W nocy nie wychodziłam... Ostatni spacer po 21 i rano ok 7, ale zdarzało mu się że w nocy robił na matę dlatego jeszcze przez jakiś czas leżała ona w domu A jak już zauważyłam że nie wstaje w nocy to usunęłam matę. U nas poszło jakoś gładko zarówno z załatwianiem się w jedno miejsce w domu jak i na podwórku
Teraz wystarczą mu 3 spacery ale staram się chodzić z nim przynajmniej na 4 i każdy tak ok 1h no oprócz tego rano
Ta zasada jest chyba trochę bez sensu no bo jak pies będzie miał 11 m-cy to będziesz z nim wychodziła co 12 h ? W końcu spacerek to nie tylko toaleta

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Oczywiście, że nie będę wychodzić co 12h to zasada tylko dla małych szczeniaków. Koniec, końców planuję 3-4 spacerów dziennie w tym co najmniej jeden dłuższy, nie tylko na sikanie

natka1641
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

oj a ja pamiętam,że Luna długo w domu robiła-kosultowałam to z wetem ,bo w sklepie ze mna w pracy dawała znać,że chce wyjść,gdzie indziej tez-np.weekend u teściowej i Luna dawała znać,a w domu nie-wet powiedział ze w domu jest osoba której Luna nie lubi i rob i jej na złość-brat z bratową wyprowadzili sie i Luna już nie sika w domu ;D

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Czytam i czytam i już głupieję. Rysiek miał pierwsze szczepienie wczoraj, czy za 2 tygodnie możemy iść na pierwszy spacer czy nie?

shantal89
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: shantal89 » 14 lis 2016, 18:59

Ja ze swoimi shih wychodziłam dopiero po ostatnim szczepieniu.Lepiej się tak nie spieszyć, wolałam, żeby sunie się nie zaziębiły. A teraz jest jeszcze zima weź to pod uwagę.

mateusz89harta
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: mateusz89harta » 14 lis 2016, 18:59

my sie też oszczędzalismy,mój na spacerki 2 tyg po ostatnim szczepieniu,czyli miał ok.3 z kawałeczkiem,mimo że własny ogródek jest.

natka1641
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

jeszcze nie-pierwsze szczepienie!Musisz poczekać do ostatniego szczepienia i po nim 2 tyg.dopiero.
ale to też zależy-bpo jak masz ogródek np.to możesz dawać tam psiaka na chwilę na siku

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Dzięki. Tak też powiedziała mi wczoraj hodowca, tym bardziej, że on jednak brał antybiotyk na jakieś szmery w kratni.

No i poczytałam i problem się rozwiązał. W takim tempie jak ja go będę szczepić co 3 tygodnie, to pierwszy spacer nam wychodzi 23 lutego dopiero

Czy ponad 4 miesięczny szczeniak nie będzie za duży na naukę załatwiania swoich potrzeb na zewnątrz?

natka1641
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

myślę,że nie-na razie ucz załatwiania się na podkład,gazetę,kuweta itp.,a pozniej bedzie juz latwiej

Jack204
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Jack204 » 14 lis 2016, 18:59

moje obie panny załatwiały się na maty. bo ja pracuję, więc nie mogłam co 4 godziny ich wyprowadzac. a poza tym na spacerkach. z czasem coraz rzadziej siusiualy na maty i po problemie

natka1641
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

jak wasze psiaki reaguja na pogodę obecną?Moja Luna nie chce chodzić do parku-za mokro,za duzo błota,więc najpierw biorę yoreczkę do parku,a pózniej idę z Luną po osiedlu zrobić rudę-omija mokre miejsca,na trawnik nie wejdzie,bo błoto.śmiesznie to wygląda-taka uparta mała dameska

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

A Rysiek lata po błocie. U nas w tej chwili spacer = kąpiel od dołu do połowy psa

aniagrzesiek2
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: aniagrzesiek2 » 14 lis 2016, 18:59

heh Majka musi każdą kałużę zaliczyć im większa tym lepsza do tego błotko i super spacer gotowy

Majka po prostu teraz tylko na smyczy na spacery wychodzi, a w domu dostarczam jej rozrywki co by się jej nie nudziło

Już mam dość tej pogody i chcę wiosnę

lesik92
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: lesik92 » 14 lis 2016, 18:59

Wow. Duduś w zimie kopał doły i całe łapy czarne.

Odpowiedz