Ahinsa

Przedstawiamy się
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Postaram sie jeszcze dziś odpisać
Buziaki
Fudo
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Fudo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

a o którym szczeniaczku piszecie ;P... gdzie ten filmik? czy to Aniu ten Twój nowy nabytek ? widziałam cos na facebooku ;P.. fajna klusia
a tak wogóle to serdecznie pozdrawiam:) i jak znajdziesz ten czas żeby wkleic fotki i filmik to ja tez z przyjemnością sobie obejrze
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Witaj, Reniu!
Teraz piszemy o suni z mojego ostatniego miotu, która czeka na Anetkę (albo raczej Anetka na nią, bo Lunce to się wcale nie spieszy, żeby opuścić nas i swoją mamusię - Aldę ).
A co do klusi, to Moris - mastif tybetański, przez którego właśnie narobiły mi się takie zaległości
W dodatku maluchy jutro kończą już 4 tygodnie i też coraz więcej czasu trzeba im poświęcać, także niestety już brakuje mi go na inne zobowiązania
Ale... umowa była, że zdjęcia przesyłam co tydzień (a wysyłam całą masę, więc mają co oglądać, Anetka może potwierdzić ), może się do jutra wyrobię

Zdjęcia i filmik, bardzo chętnie bym wstawiła, ale bozia troszkę poskąpiła zdolności technicznych, a nie mam na razie czasu na kombinowanie .
Jak będę wysyłała Anecie, mogę i Tobie przesłać mailem, bo inaczej nie dam rady... Chyba, że ktoś mi wyjaśni ŁOPATOLOGICZNIE jak to zrobić

Pozdrawiam Cię gorąco i buziaki dla Twojej gromadki (szczególne, jak zwykle dla Felusia )
Fudo
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Fudo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Acha Aniu dzieki za wyjaśnienia troche sie pogubiłam w tymi pieskami ale juz wiem:) oczywiście że chcę na maila filmik i nie tylko;P
dzięki Aniu za buziaki dla piesków moich tez ślemy buziaki dla Was wszystkich
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Skoro już i tak po mału coś niecoś wstawiam na FB, przedstawię i tutaj nasze nowe szczęście:
Lemuro HAPPY CHEINA DOLL - Chilly (Xeralanes ANGEL FACE x Cheina Dolls HAPPY)









Sunia wczoraj skończyła 5 miesięcy.
Ma niespożytą energię (podobno jak wszystkie Xeralany ) i jest wieeelką całuśnicą. Dokładnie tak, jak nasza Aldusia.
Od samego początku dogaduje się świetnie ze wszystkimi naszymi potworkami. Nawet z mastifem .

Co więcej, już w pierwszą noc umościła się na naszym łóżku, a kiedy rano Lady przyszła nas obudzić, Chillka warczeniem zakomunikowała jej, że to ona tu rządzi :rotfl: . Na szczęście moje psy nie takie strachliwe i od tej pory po prostu śpimy z 4. shih-tzakami. Aczkolwiek Chilly na ogół na mojej poduszce :help:

W ciągu dnia chodzi za mną krok w krok. Myślałam, że to tylko tak na początku będzie, ale jest u nas już 2 tygodnie i nadal zachowuje się jak mój cień
Język polski pojęła w mig. Szczególnie "jedzonko" rozumie natychmiast. Najchętniej zjadłaby wszystkie 4 porcje na raz i najczęściej kończy posiłek pierwsza, a potem lotem błyskawicy obiega pozostała trójkę i ma nadzieję, że ktoś jej coś zostawi
Ale ponieważ moje psy są nauczone zjadania natychmiast tego co jest w misce (poza Lady, która nigdy nie jest głodna, za to potrafi cały dzień pilnować miski, jeśli jej nie odstawię :chytry: ), niestety Chillka musi zadowolić się swoją porcją
Pola
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Pola » pn lis 14, 2016 6:59 pm

prześliczna jest
iwona_k1
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: iwona_k1 » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Gratuluję ślicznej panienki
U nas jest tak samo. Z Twojego opisu wynika, że Lady i Chilka to tak jak moje Nelly i Prima. Nelly nie ma apetytu, je bo musi za to Prima kooocha jeść - założę się, że jakby jej się zostawiło worek karmy to po chwili by nic nie było, hihi
Prima ze mną jest ponad miesiąc i dalej jest moim cieniem.
alfik87
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: alfik87 » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Cudna!
I faktycznie ślicznie stoi;)

Z tego co piszesz to taka mała rozrabiara
Fudo
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Fudo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Aniu kolejny raz gratuluje niech Cie cieszy ta sunia , radośc rodzinie sprawia i oczywiście jesli wystawy sa w planach to sukcesów jej i Tobie życze
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Bardzo Wam wszystkim dziękuję
Rzeczywiście Chilly jest spełnieniem moich marzeń co do umaszczenia, ale i budowy. Nie znalazłam jak dotąd w niej niczego, co by mi nie odpowiadało. Ideałów oczywiście nie ma i mogłaby mieć to i owo fajniejsze (np. ciemniejszy odcień czerwieni, albo całkiem jasny złoty - to moje ulubione kolory ), ale i tak jestem baaardzo zadowolona.
Prawdę mówiąc, plany miałam zupełnie inne, a Chillka trafiła do mnie dziwnym zrządzeniem losu, całkiem niespodziewanie. Ale cóż... może właśnie takie przypadki dają najwięcej radości...
Pozdrawiam wszystkich

Postaram się w najbliższym czasie założyć moim psiakom wątek w galerii
momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: momijimanju » pn lis 14, 2016 6:59 pm

śliczna mała,, mam nadzieję, że się gdzieś jeszcze na wystawach spotkamy
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Dzięki Marta, też mam nadzieję na kolejne spotkania
Pozdrawiam.
Anue_86
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Anue_86 » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Wszystkie psiaki masz super a Chillka naprawdę pięknie się prezentuje ,żeby mija Kejti chciała tak ładnie stać.
Fudo
Posty: 0
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Fudo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Tak Aniu to szczera prawda .. takim "szczególnym" przypadkiem był moj Morganek i jest to moje wielkie szczęście .. tak go nie chciałam a teraz ? od Morgana zaczęła sie moja wielka pasja i miłość do tej rasy , a Freeman jest jej uzupełnieniem ..
moRRo
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: moRRo » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Wielkie dzięki

Reniu, ja też zaczynałam bez wielkiego przekonania. Alda była przede wszystkim kaprysem, ale potem wpadłam po uszy .
Wystawy wystawami - jeżdżę, bo lubię, ale nic na siłę. Najważniejsze jest to, ile radości dają mi moje psy w domu. A to jest bezcenne...
Trochę żałuję, że przez Chillkę nie wypalą moje wcześniejsze plany, ale... kto wie... Może...

Wróć do „My i nasze psy”