Coś o czystości

Szkolenie i tresura
adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: czw lip 14, 2016 2:17 am

Postautor: adm-tg » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Ja nie moge tego czytac....Ludzie powariowali....Pies do kuwety....

O ile moge zrozumiec maleńką bo jak twierdzi Suzi byla juz tak nauczona(ale ty nic z tym nie zrobiłas) ale uczenei specjalnei sikac psa do kuwety bo to nam życie ułatwi...to po cholere ty chcesz psa? nie kupuj ZYCIE CI TO UŁATWI...

Bo to siku zajmuje tak dużo czasu...
Wiesz co mam dwa psy ,wstaje o 6 i mam godz zeby sie naszykowac do szkoły,zjeść,spakowac i wyprowadzic psy...jaks ie spiesze to psy wisikuje w ciągu 2 minut! ale najczesciej chodze z nimi dalej na "coś wiecej" i to z kazdym po kolei!

Oczywiscie po skzole mają długi spacer a teraz ciepło to dwa długie i jeden krótki(wieczorny)
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

ja też wstaję o 5:30 i spacer z moją dwójką nie stanowi problemu,więc nie rozumiem każdy decydujący się na psa powinien być świadom tego,że to wiąże się ze spacerami nad ranem czy w nocy,jeśli zdarzy się taka potrzeba
a uczenia psa załatwiania się do kuwety nie zrozumiem nigdy

poza tym,jak w weekend chcę pospać dłużej to je później wyprowadzam moje są przyzwyczajone, że w sobotę śpimy dłużej i nawet potrafią nie chcieć wstawać

poza tym Szelma przypominam o opcji edytuj, żeby nie nabijać niepotrzebnie postów
adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: czw lip 14, 2016 2:17 am

Postautor: adm-tg » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Szelma,poprostu denerwują mnie ludzie którzy robia z psów koty albo pluszowe zabawki...Czytając twoje posty do takiego doszłam wniosku.... Moze złe,nie wiem.

JAk źle to przepraszam ale nie wazne...
adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: czw lip 14, 2016 2:17 am

Postautor: adm-tg » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Co do trawników to sie zgadzam!
Tak kuweta byłaby ok,najlepiej odrazy do WC bo by do ścieków szło! serio mówie.Nie przeszakdza mi to ze pies robi do kuwet tylko źle Cie zrozumiałam,dziwnie to zabrzamiało ze Ci to zycie ułatwi,tak jakbyś nie miała czasy na psa
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

wiem,że to off ale wychodzenie z psem przy chorobie jest naprawdę ciężkie, wiem bo też mieszkam sama i jak miałam niedawno zapalenie oskrzeli to myślałam,że umrę na spacerach
adm-tg
Site Admin
Posty: 12
Rejestracja: czw lip 14, 2016 2:17 am

Postautor: adm-tg » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Moja Luna ostatnio pęcherz sobie przeziębiiła i sikała co godz...zanims ie zorientowałam ze ona potzrebuje cześciej/nie woła i mysłałam ze ze złości/ to 2 razy nasikała na legowisko...mamy fajne nieprzemakalne i szybkoschnace


jak była mała sikała na pieluszki
Brazowa
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Brazowa » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Ja mam kolejne pytanie. Shila ma 4 i pół mies. wytrzymuje (od początku jak do mnie trafiła) całą noc (od 21:30 nawet do 8:00). Czasem sie zdarza, że zostanie w domu na 8h i przez ten cały czas sie nie załatwi a kiedy jesteśmy w domu musi wychodzić co ok. 3 i pół godz. (czasem wytrzyma 4) i jeśli z nią po tym czasie nie wyjde- zrobi siusiu na dywan Dlaczego jak np. nikogo nie ma to długo wytrzyma a jak ktoś jest to nie? Czy jak na swój wiek mniej więcej normalnie wytrzymuje?

A tak na marginesie: jak chce kupke to drapie o drzwi albo lustro a jak siusiu to zauwazyłam że dyszy i dziwnie sie zachowuje:P. A jak miała 7 tyg. siusiała co 30min
Brazowa
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Brazowa » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Może mnie troche źle zrozumiałaś... A co do Twojego pytania- psy jednak troche sie różnia od człowieka (np. znam średniego kundelka a właściwie 4 letnia suczke która potrafi wytzymać 24h nawet kiedy jest ktoś w domu) . (Tak na marginesie nie rozumniem jak można zapomnieć o wyjściu z psem :@ ) Ja raczej bym tyle nie wytrzymała Ale nie chce sie już o to kłocić bo wiem że Shila jest jeszcze młoda... Lepiej doradzmy wioli3075
Krzyhu55
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Krzyhu55 » pn lis 14, 2016 6:59 pm

joowi,tutaj juz cos było,staraj sie aby piesek po jedzeniu lub spaniu ladowal na dworze,moze po pewnym czasie da to efekty,powodzonka
akro
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: akro » pn lis 14, 2016 6:59 pm

ja z Lola moja czesto wychodzilam,na szczescie mieszkam na parterze w ogrodzonym budynku z ogrodkiem i nauczyla sie zalatwiac jak miala niecale 6mcy i stalo sie to z dnia na dzien. poprostu pewnego razu stanela pod drzwiami i potem juz ani razu nie zalatwila sie w domu.Mysle,ze to kwestia czasu i cierpliwosci.Powodzenia
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Golf robił podobnie, tak z niczego wstawał i siusiał :kwasny: długo mieliśmy z tym problem :kwasny:
nie chcę tu ferować wyroków, ale u Golfa prawie skończyło się,jak przyszła do nas Lori, zauważył,ze ona wytrzymuje, z resztą ona go sztorcowała, jakoś to minęło :] póki co (odpukać) wytrzymuje tyle ile Lori i tylko naprawdę sporadycznie zdarza mu się popuścić
Brazowa
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Brazowa » pn lis 14, 2016 6:59 pm

Czy Merfi siusia mniej więcej co taki sam odstęp czasu (np. 3 godz.) czy różnie? Bo jeśli regularnie to możesz z nim wychodzić tuż przed jego "porą" i dawać mu jakąś nagrode (np. smakołyk czy nawet karme) i go pochwalić jeśli załatwi się tam gdzie trzeba (będzie mu sie to opłacało )
Jeśli jednak posikuje co nierówny odstęp czasu to będzie trudniej ale też mu dawaj nagrody jeśli się załatwi na dworze. Co do kar to ja na moją podnosiłam głos ale ten kąt też chyba jest dobry.
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

możesz jeszcze zainwestować w preparaty odstraszające czy coś podobnego podobno wystarczy spryskać tym miejsca o psiak nie będzie się tam już załatwiał
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

a przeczytałeś wszystko od początku czytałeś,co pisaliśmy bo mi się wydaje,że nie :kwasny:
najpierw czytaj i staraj się nie oceniać ludzi, bo nic o nich nie wiesz :kwasny:

każdy pies jest inny i nie każdego, bez względu na rasę, łatwo można nauczyć załatwiania się na podwórku :kwasny:

przeczytaj też regulamin: punkt 3:. Nie pisz postów nie wnoszących nic do tematu!
a Twoje właśnie takie są
Kiche
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 19, 2016 5:04 pm

Coś o czystości

Postautor: Kiche » pn lis 14, 2016 6:59 pm

wyrażaj swoją opinię (krytykę) w sposób konstruktywny a nie poprostu za przeproszeniem jadąc po bandzie :kwasny:
nie podoba Ci się? Ok. ale najpierw poczytaj, zobacz co jest napisane, a wiele razy pisaliśmy,zeby wychodzić z pieskiem najczęściej,jak tylko jesteśmy w stanie,żeby od małego przyzwyczaił się do pewnych rzeczy.

zanim coś skrytykujesz trzeba to poznać, a nie po przeczytaniu kilku postów :kwasny:

zauważyłam dziwną prawidłowość,że wszędzie oprócz galerii swojego psa, wszystko krytykujesz :kwasny: w takim razie, po co Ci to forum? do wyładowania swojej złości? dania ujścia frustracji? sorki, ale właśnie tak to wygląda :kwasny:
skoro wszystko tu jest nie tak, to co tu robisz?

aha, tutaj jest regulamin viewtopic.php?f=26&t=1756 zwróć uwagę szczególnie na punkt 1 i 3 :]

Wróć do „Wychowanie”